enamorada
liczba publikacji: 163
liczba punktów: 1765

Odwaga

W Saragossie
ktoś na dworcu przesypiał strach.
Nie miał oczu ani do czego wracać.
Leżałam obok niego skulona na walizkach.
Odwaga - powiedział nie podnosząc głowy.
Odwaga – powtórzył.
Gdybym ją w sobie wtedy miał
odpoczywałbym dopiero za sto lat,
bo nie traciłbym go z oczu – człowieka.
Żadnej najpiękniejszej chwili
nie dałbym skraść i nie kradłbym.
Nie pozwoliłbym okłamywać się własnemu sercu.
Zawiodło panienko - patrzył na mnie i płakał
skulony cień, obrażony na świat wojownik,
któremu wstyd nie pozwolił podnieść głowy.

Nie chciał żebym go znała ale powiedział
wtedy wszystko. Był w tym sens tylko człowieka
tam nie było. Walizka miała kolor złotych marzeń.
A noc nie chciała zniknąć. A dzień nie mógł nadejść.
Wyświetleń: 6  |  Dodano: 2018-04-15 07:50  |  Punkty od użytkowników: 0
Dodaj komentarz
Tylko dla zalogowanych
Wyślij wiadomość
Tylko dla zalogowanych
Dodaj tekst do ulubionych
Dla wersji rozszerzonych
Oceń publikację
Tylko dla zalogowanych
Komentarze

Jeszcze nikt nie skomentował tej publikacji.
Bądź pierwszy!


 
Zobacz również
Inni
esej 2018-07-20 23:21
Przedstawienie zaczynało się o 12.00. Zaplanowała wszystko – kwiaty dla pań, upominki, kiedy...
Lampka
bajka 2018-07-20 23:20
Na półeczce obok łóżka Stasia stała lampka. Miała obudowę w kształcie lokomotywy i...
Księga Rodzaju 20,15-18
pozostałe 2018-07-20 15:42
"Następnie rzekł Abimelech: Oto kraj mój jest przed tobą, mieszkaj tam, gdzie ci się podoba" Czyli...
Pasja Pisania. Pisania można się nauczyć!

Projekt i wykonanie: a3m agencja internetowa