catarina
liczba publikacji: 508
liczba punktów: 4377

Beata Gołembiowska Malowanki na szkle

Beata Gołembiowska Malowanki na szkle, COMM 2015

Czy można nauczyć się miłości z książek? Z pewnością nie. Ale to one, opisane w nich emocje, nazwane pięknymi słowami uczucia, pomagają lepiej zrozumieć różne odmiany tego najważniejszego z uczuć.

Jola, bohaterka powieści Beaty Gołembiowskiej jest kobietą dobrze po czterdziestce. Opiekuje się chorą matką i jej ukochanym psem, Simą. Jest nieszczęśliwa i sfrustrowana swoim staropanieństwem. Nienawidzi ich obu, śniąc o wolności, ucieczce gdzieś daleko, najlepiej do Indii. Jedyne, co ją cieszy to praca. A jest arachnologiem. Jej pasje to pająki i góry, które odwiedza samotnie raz do roku. Jak się okazuje, to stamtąd przyjdzie obietnica zmiany jej dotychczasowego życia w postaci górala Jędrka. Jola, po śmierci matki i uśpieniu psa, wyrusza do Zakopanego, by zostać żoną. Wszystko ma się zmienić na lepsze. Czy jednak wystarczy obrączka na palcu, by osiągnąć upragnione szczęście? Nie jest to wcale takie oczywiste. Jola odkrywa w górach tajemnice skrywane głęboko w skrzyni przed ludzkim spojrzeniem, jednak przed przeszłością nie wystarczy tak po prostu się schować.

Opowieść Beaty Gołembioweskiej wciąga czytelnika powoli, ale skutecznie. Już po kilkudziesięciu stronach zaczyna on żyć życiem bohaterek. A są to kobiety skomplikowane, zdradzane i zdradzające mniej lub bardziej umiejętnie. Te, które wydają się chodzącymi doskonałościami, aniołami w ludzkiej skórze, mają najwięcej na sumieniu. To przeraża główną bohaterkę, która wierzy w prawdziwą, doskonałą miłość, może nawet taką, o jakiej pisała Jane Austen. Tymczasem rzeczywistość kładzie się cieniem na ten wyidealizowany obraz.

Ukochane przez nią kobiety – najlepsza przyjaciółka Wanda oraz teściowa Helena, która zastępuje jej matkę, muszą żyć ze świadomością, że oszukały swoich najbliższych. Obie w imię dobra rodziny ukrywają swój sekret, cierpiąc w milczeniu. Wszystkie zbyt późno uświadamiają sobie prawdziwy sens miłości. Jednak pojawia się druga szansa. Czy tym razem się uda?

Autorce udało się opowiedzieć historię kobiet, dla których miłość może przekroczyć granice śmierci, wybaczyć zdradę, odbudować zaufanie. A wszystko to ujęte w pięknej, barwnej niczym obrazki na szkle, góralskiej formie. Góralszczyzna, na powrót przywołana przez Autorkę tchnie życiem, szczerością, a zarazem przypomina o swoich licznych romansach z artystami, którzy tak bardzo umiłowali sobie zakopiańskie klimaty. Artystów jest tu wielu. I to oni sprawiają, że życie staje się głębsze, pełniejsze, przesycone emocjami. Sztuka jest ważna w życiu bohaterów, pozwala łączyć prostotę góralskiego życia z umiejętnością wyrażania skomplikowanych, głęboko skrywanych emocji.

W malowankach na szkle, które tylko z pozoru wyglądają jak sztampowe wytwory folkloru góralskiego zapisano tajemnice z przeszłości, w których kryją się niespełnione nadzieje i złamane serca. Opowiedziane tu historie pokazują jak wielką siłę ma miłość. Ta prawdziwa, mieniąca się różnymi odcieniami, zarówna macierzyńska, do której tęskni Jola, jak i ta kobiety do mężczyzny. I nie jest to naiwna romansowa opowiastka, ale piękna opowieść o życiu, sztuce, macierzyństwie i miłości.
Wyświetleń: 399  |  Dodano: 2015-04-08 12:06  |  Punkty od użytkowników: 0
Dodaj komentarz
Tylko dla zalogowanych
Wyślij wiadomość
Tylko dla zalogowanych
Dodaj tekst do ulubionych
Dla wersji rozszerzonych
Oceń publikację
Tylko dla zalogowanych
Komentarze

Jeszcze nikt nie skomentował tej publikacji.
Bądź pierwszy!


 
Zobacz również
daleko...
poezja 2017-06-03 14:12
Uciec daleko... Za milion zakrętów. Uciec za drzewa,lasy i rzeki Na zawsze...Na wiecznie. Nie...
"Raczej krótki wywiad ze sobą".
wywiad 2017-06-21 07:22
Ela Walczak o swoich e-bookach, audiobookach, śpiewaniu i marzeniach"
Przetrwać noc - political fiction
recenzje 2017-05-30 12:01
„Przetrwać noc”, to kolejna powieść Krzysztofa Piotra Łabendy, którą podobnie jak „Kleszcz”,...

Projekt i wykonanie: a3m agencja internetowa